music

piątek, 28 lutego 2020

Przyjemności


,,By odczuć przyjemność płynącą z słuchania symfonii musisz być wrażliwy na wszystkie instrumenty orkiestry. Jeśli chcesz być zdolny do miłości, musisz być wrażliwy na niepowtarzalność i piękno każdego przedmiotu i każdej pojedynczej osoby, które cię otaczają.”


Anthony de Mello - Wezwanie do miłości




Rzecz o przyjemnościach. Tych małych, które  obecne są wokół nas, a często są niedostrzegane. 

Dlaczego?

Bo biegniemy, pędzimy, nie zauważamy, pomijamy, skupieni jesteśmy np. na pracy, obowiązkach domowych, pieniądzach, itd..
A słońce świeci, deszcz pada, śnieg płatkami osypuje przestrzeń wokół nas. Często widzą te małe rzeczy dzieci. Zauważają to nad czym my się nie zatrzymujemy. A warto. Warto także dzielić się tymi przyjemnościami z drugim człowiekiem. Będzie wówczas jeszcze przyjemniej. Proszę, spróbujmy. Jeszcze jedno. Można także zapisywać. Założyć zeszyt/dziennik przyjemności, pozytywnych zdarzeń dnia. To co zapisane zostaje, jest zapamiętane i zawsze można wrócić do tych szczęśliwych wspomnień. Warto się również uwrażliwiać, muzyką, poezją, sztuką, o tym pisał w ,,Wezwaniu do miłości"  Anthony de Mello .

Zatem dla zachwytu wiersz i utwór muzyczny (z listy dziesięciu utworów poprawiających nastrój)


Leśmian : Łąka (fragment)


Ludzie — mgły, ludzie — jaskry i ludzie — jabłonie,
Rozwidnijcie się w słońcu, boć na pewno płonie!
Dla mnie — rosa, dla mnie — zieleń,
Dla was — nagłość rozweseleń,
A kto pieśni wysłuchał — niech mi poda dłonie!






środa, 26 lutego 2020

Droga część druga

Grzebiąc po necie za słowami Buddy natknąłem się na takie słowa

"Nic bardziej unieszczęśliwiającego niż nasze patenty na szczęście; nic bardziej nie utrudnia osiągnięcia szczęścia niż nasze wyobrażenia na jego temat. Najczęściej bowiem otaczająca nas nie ma pojęcia o naszych względem niej oczekiwaniach i dlatego ma skłonność do ich ignorowania. A nawet kiedy takie pojęcia ma, bo jej narzucaliśmy z takim uporem, że nie sposób było tego nie zauważyć, to i tak się ostentacyjnie z nimi rozmija. Może więc nie warto niczego od niej oczekiwać?
Bo przecież jeśli swoje szczęście zdefiniujemy jako zespół zewnętrznych warunków, to natychmiast stajemy się ich zakładnikami. Od tej pory to one będą decydować o tym, czy jesteśmy szczęśliwi czy nie. Wcześniej jednak to my zdecydowaliśmy, że one będą decydować, i tak właśnie aktem wolnej woli pozbyliśmy się wolności, zamieniając ją na uzależnienie od zewnętrznego świata. A że bez wolności nie ma szczęścia, to chyba fakt absolutnie oczywisty."

Całość można znaleźć http://mentalnespa.manifo.com/baza-wiedzy/nie-istnieje-droga-do-szczescia-samo-szczescie-jest-droga-

poniedziałek, 24 lutego 2020

Droga

" Nie istnieje żadna droga do szczęścia, to szczęście jest drogą" 
Budda

Ile  to pomysłów, marzeń, tzw społecznych czy moralnych norm kieruje człowiekiem. A gdzie to całe szczęście?



piątek, 21 lutego 2020

Chomik.

Zimowa pora nie nakręca optymizmem. Nasza zima-niezima szczególnie. Szukam lekarstwa. Energii.

Znalazłem w ciągu dnia , równie nieszczególnego jak te ostatnie zimowe, mema. Na jednym obrazku chomik zasuwa w swoim kółku, dopisek "patrz tato jaki głupi, zasuwa, namęczy się i nic z tego nie ma". Na kolejnym załamany ojciec i syn pyta"tato, co Ci się stało?". Taki chomik ma za darmochę klatkę, papu, siłownię, ciepełko.

Czy zazdroszczę chomikowi? Czy Ty zazdrościsz takiemu chomikowi? Nie raz i nie dwa głupia zazdrość przemknęła w myślach. Bardzo ludzkie uczucie. A jednak po dniu zimowym, trochę beznadziejnym, jestem zadowolony ze swojego życia. Szczęśliwy.

Co daje taką siłę? Miłość? Zakochanie? Kasa?

Mam wpływ na własne życie. Drobne radości , wyrażanie swojego zdania.

Rano napisałem wypowiedzenie, wkurzony za wchodzenie przez firmę w moje życie. Został niewręczony. Niby nic. Ale jednak przeprowadziłem rozmowę, zaznaczyłem granicę . I trzymam swojej niepodległości. Jak skała. Chomik tego nie potrafi.

Chomik nie kupi płyty , nie posłucha, nie pogrzebie w zdjęciach , by ładnie obrobić , wydrukować i wręczyć bliskiej osobie. Nie bądź chomikiem w klatce.


A ja muzycznie ubogacę :) 
E.

czwartek, 20 lutego 2020

Początek.

To mój pierwszy wpis. Może odnajdzie ktoś tutaj cząstkę siebie. Ja wciąż siebie szukam, odnajduję i odgaduję siebie. Dzięki ludziom. Dzięki lekturze. Dzięki muzyce. Dzięki filmom. Dzisiaj niezwykle mocno poruszył mnie film youtubera o nicku  Reżyser życia. Film dotyczył zjawiska jakim jest samobójstwo.Wyznania młodego człowieka, jego świat przeżyć wewnętrznych są bardzo szczere, dosadne, trafne, bo prawdziwe przecież. Obecnie częściej widać uśmiech w mediach niż smutek. Tutaj w filmie, o którym mowa smutek jest bardzo wyraźny. Smutne oczy, smutny wyraz twarzy, smutny ton głosu. Może się udzielać, można się z nim identyfikować. Jeśli tak się zadziewa, jeśli  oglądający też poczuje smutek, niech wie, że ma do tego prawo. Niech nie ocenia siebie, nie każe siebie. Niech posłucha jak Kamil dzieli się swoją historią, swoją wrażliwością.
Jak mówi : PAMIĘTAJ TO NIE JEST Z TOBĄ ŹLE .JESTEŚ PO PROSTU WRAŻLIWY. 

film:




Mówisz: "Jestem przygnębiony". Ale to nieprawda. Ty nie jesteś przygnębiony. Jeśli chciałbyś to wyrazić dokładniej, mógłbyś powiedzieć: "Doświadczam teraz przygnębienia". A ty potrafisz swój 
stan wyrazić zaledwie zdaniem: "Jestem przygnębiony". Nie jesteś przecież swą depresją. To tylko chytra sztuczka twego umysłu, dziwaczna iluzja. Nie staraj się na nic wpływać. Nie zatrzymuj niczego. Patrz! Obserwuj!

Anthony de Mello, Przebudzenie .


Zaprosiłam do prowadzenia bloga kogoś bardzo dla mnie ważnego. Ciekawi mnie czy zaakceptuje zaproszenie :)
E.