music

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Spokój



Zdarzają się w życiu człowieka sytuacje, kiedy wyjątkowo tęskni  za spokojem. Bywa, że jest to tęsknienie główną jego potrzebą, reakcją na sytuację, której już nie jest w stanie przeżywać. Wczoraj przeczytałam w pewnej dyskusji o człowieczych problemach odpowiedź na pytanie: Czego  potrzebujesz?  brzmiała ta odpowiedź :,, wiem, że chcę mieć w życiu spokój” , takie proste, a nieosiągalne i najbardziej potrzebne dla tego człowieka. Osoba, szukająca spokoju zaczęła swoją drogę, po trudach życia, podjęła swoje działanie, oby doszła do celu. Dzisiaj po raz kolejny temat spokoju powrócił. Usłyszałam w rozmowie dwóch ekspertów, że spokój można odnaleźć w oczach drugiej osoby. Szczególnie ważny jest ten spokojny wzrok w oczach rodzica. Bowiem daje oparcie, ugruntowuje, daje ,,szkielet” na dalsze życie, uczy jak pokonywać przeszkody w życiu mimo porażek, jak się podnosić z nich, stawiać im wyzwanie. Jak być w dorosłym życiu ukształtowanym na życie. To co dziecko widzi w oczach rodzica jest niezmiernie ważne, my nie widzimy siebie, naszych reakcji, emocji, nasza twarz to mapa tego co w sobie nosimy, więc nawet jeżeli się boimy, a zaprzeczamy temu słowami, na twarzy, w mimice, w spojrzeniu zostaje to wyrażone. Lepiej być zatem autentycznym, zauważyć , przyznać to przed sobą, innymi, pracować nad sobą, poszukiwać rozwiązań, pomocy jeżeli potrzebujemy. Tak jak autorka odpowiedzi. Bo szukanie to odwaga, a odwaga daje siłę, a siła to energia, do życia :)


Macie spokój w sobie? Szukajcie jeśli nie macie. Warto. Znajdujcie takie oczy. Ze spokojem, ja znalazłam, pokochałam.











wtorek, 21 kwietnia 2020

Jeszcze będzie normalnie

 Nie planowałem w tym miejscu pisać o polityce. Nigdy nie zajmowałem się polityką. To brudne zajęcie, niewiele ma wspólnego z troską o ludzi i naród. Nie ma znaczenia czy dowalił wirus, czy ogłaszamy się zieloną wyspą, czy chwalimy państwem narodowym pełnym dobrych zmian.


Obyś ciekawych czasów dożył było życzeniem kłopotów. Startowałem w życie przy końcówce komuny, pamiętam Balcerowicza i jak brakowało na wszystko, na chleb także. Próbowałem  utrzymać się i studiować bez pomocy rodziców. Oni mieli swoje problemy. Byłem bezrobotny. Pracowałem latami po 12-14 godzin dzień w dzień. Utrzymać rodzinę, dzieci zamiast być przy rodzinie i godnie żyć. Moje stracone pokolenie. Niektórym się udało, ale ogromna rzesza żyła i żyje podobnie  praktycznie z dnia na dzień. Dziwię się zdziwieniu na naród kombinatorów.
Następne pokolenie, moich dzieci ma przerąbane. Wszechobecne umowy śmieciowe, stawki najniższej krajowej. Potrzebowałem paru dni, by spokojnie przeboleć utratę mieszkania przez córkę. Brak pracy, brak jakichkolwiek szans na wsparcie przez państwo. Poszły meble, poszła i moja praca w jej czterech kątach. Jej. Nie szkodzi, że wynajmowane, że standard lichy.

Szlag mnie trafia . Kim my jesteśmy dla polityków?


Dziś bez piosenki. Brak słów na to wszystko. Czy będzie kiedyś lepiej? Godniej?

niedziela, 5 kwietnia 2020

Radość

Radość – stan emocjonalny, który wyraża w świadomości uczucie całkowitego spełnienia. Jest synonimem szczęścia w rozumieniu potocznym towarzyszącym zabawie, zadowoleniu lub satysfakcji z przeżywanych doznań, wykonywanych czynności lub przywoływanych w pamięci wspomnień.
Jest uczuciem towarzyszącym przy wykonywaniu pracy fizycznej jak i umysłowej, działaniom twórczym lub rekreacyjnym, rozwiązywaniu zadań o umiarkowanym stopniu trudności.
Odczuwanie radości jest przymiotem wszystkich istot żywych obdarzonych układem sympatycznym.

Tyle Wikipedia mówi o radości.
Dziś mam sporo radości. Są dzieciaki przy mnie. Siedzimy zamknięci w czterech ścianach przed wirusem i nic strasznego się nie dzieje. Dzieciaki potrafią gadać ze sobą, potrafią się wygłupiać, wymieniać poglądy. Potrafią pomóc przy obiedzie, usiąść razem przy jednym stole. 
Odczuwam spokój i radość. Rosną nowi , porządni, i tacy zwyczajni ludzie. 
Odczuwam radość, ponad trzysta kilometrów ode mnie również panuje spokój. Kochanie zdrowe. I mimo odległości, czasu od ostatniego spotkania, zakazów wokół jest po prostu dobrze. 



piątek, 3 kwietnia 2020

Miłość

Dawno mnie nic nie zatrzymało tak jak ten wpis na Magazyn myśli nieulotnych :
Miłość jest wtedy kiedy znamy na pamięć kogoś pękające części, dysfunkcje, dysproporcje, wiemy jak bardzo jest wadliwy, uszkodzony, zdeformowany i właśnie te mankamenty bierzemy w ramiona, całujemy, głaskamy, a ten ktoś obejmuje nasze połamane kości. I wytwarza się swoiste pole energii, nazywane poczuciem bezpieczeństwa. Niby takie błahe, banalne, pospolite ale jednak bez poczucia nie ma uczucia. Po prostu nie ma."
Magdalena Janikowska, pisarka

Jak to z tą miłością jest ?
Miłość.
Bez oczekiwań, mimo wszystko, ze wszystkim, po prostu. Kiedy rozczula , a nie denerwuje, kiedy ciepło się rozpływa wewnątrz Ciebie. Kiedy czekasz, na spojrzenie, na ton głosu, na dotyk, zapach .  Kiedy spoglądasz na zdjęcie i czujesz wszechogarniający spokój w duszy.  Ukojenie.  Kiedy tęsknisz bez bólu. Bo  rozumiesz.  Bo kochasz.

Kochajcie.



środa, 1 kwietnia 2020

Czas

             Umyka niepostrzeżenie,
             Dzień po dniu
             Godzina, minuta
             Zmienne krajobrazy
                    Przyjaźnie.

       Wierność dochowują problemy.







Straszny czas nastał. Nie każdy wytrzyma próbę izolacji i niepewności. Strach to potężne siły, narzędzie. Rodziny siedzą zamknięte, naprawdę mądrzy ludzie spożytkują ten czas próby. Niestety niewielu potrafi, i nie jest to w specjalny sposób haniebne czy chwalebne . Jesteśmy ludźmi z wszystkimi przywarami i zaletami.
Sypią się związki, bliscy dają popalić. Dzieci wyjątkowo przechodzą . Być dobrym dla siebie i bliskich, nawet obcych. Jedyne lekarstwo.

Wychodzą w paskudny sposób każde lęki i krzywdy. I przykro mi niezmiernie. Weryfikują się ludzie obok nas. Warto się odsunąć , by nie przejąć tego cierpienia. Znajomi, przyjaźnie zmieniają się z upływem całego życia.

Przykro mi z powodu moich młodych. Nie wiem jak długo wytrzymają w zamkniętych ścianach. Próbuję ile sił dbać o nich. Oby koszmar się skończył.


Dbajcie o siebie.