music

sobota, 27 czerwca 2020

O uważności, zatrzymaniu, przystanku

Piękny wiersz o uważności  usłyszałam niedawno. W chaosie życie, w pędzie dnia codziennego często zapominamy się czasem zatrzymać. Coś nas goni. Jednych mniej, drugich bardziej. To od nas zależy czy chcemy zauważać szczegóły. Co pamiętamy, czy zachowujemy ważne momenty w pamięci. Czy pamiętamy dobre, czy złe chwile. Czy pamiętamy co robiliśmy np. tydzień temu. Jak zaczął się nasz dzień, jak zakończył. Czy pozostawił ślad i jaki, czy czegoś nauczył. Czego? Jakie wnioski wyciągnęliśmy , czy w ogóle wyciągnęliśmy je :) A warto myśleć, patrzeć, czuć, doświadczać, żyć i być uważnym. Może coś ciekawego nas zatrzyma, czegoś nauczy, coś pokaże. Zapraszam do lektury tego pięknego wiersza.
  
,, Cisza " Pablo Neruda


“A teraz policzymy do dwunastu

I wszyscy bądźmy cicho.

Choć raz na całej ziemi

nie mówmy w żadnym języku

zatrzymajmy się na sekundę

i nie machajmy tyle rękoma

To będzie niezwykła chwila

bez pośpiechu, bez silników;

wszyscy będziemy wspólnie

w nagłej chwili obcości.

Rybacy na zimnym morzu

nie będą krzywdzić wielorybów,

a zbieracz soli

popatrzy na swe poranione dłonie.

Ci, którzy szykują zielone wojny,

wojny gazem, wojny ogniem,

zwycięstwa bez żywych,

włożą czyste ubrania

i będą przechadzać się z braćmi

w cieniu, nic nie robiąc.

Tego, czego pragnę, nie należy mylić

z całkowitą bezczynnością.

Tu chodzi o życie;

Nie chcę ciężarówki ze śmiercią.

Gdybyśmy wszyscy tak się nie skupiali

na pchaniu wózka życia,

i gdybyśmy mogli raz nie robić nic,

być może wielka cisza

mogłaby przerwać ten smutek

braku zrozumienia samych siebie

i grożenia samym sobie śmiercią.

Może nauczymy się od ziemi,

że czasem wszystko wydaje się martwe,

a później daje dowód życia.

A teraz policzę do dwunastu

wy będziecie cicho, a ja odejdę.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz