music

środa, 15 lipca 2020

Wytrzymałość codzienna

Zbyt dobrze pamiętam poczucie bezradności, brak rozróżnienia między sprawami ważnymi, ważniejszymi czy prawie nieistotnymi. Do jakiej rangi urastały i jaki mętlik tworzyły.

Zmieniło się.
Zarabiam, bo zwyczajnie muszę pracować. Nikt niczego nie dał i niczego nie da. To nie bajka . Zarabiam tak sobie, raczej nie są to kokosy, a jednak wystarcza. Bywa męczące zauważanie ile warta jest moja praca znaczy dla pracodawców. Nie słucham gadek jakie wyuczeni lubią kierować prosto twarz, zupełnie bezkrytycznie o staraniu się, o podnoszeniu kwalifikacji, o zasadach ekonomii. Żyjemy w czasach, gdzie ekonomia więcej znaczy od człowieka, gdzie człowiek nic nie znaczy, często nic więcej poza bycie narzędziem. Trudno, ja tego świata nie zmienię. Mam za to swój własny, gdzie mogę i chcę zauważać człowieka w człowieku.

Wiele czasu minęło, gdy znalazłem w sobie pewność własnej wartości. Wystarcza, by osiągnąć spokój i jaką taką odporność.

Definicja, gdzieś w głębi netu wykopana.

W psychologii odporność psychiczna oznacza duchową siłę, a dokładniej zdolność człowieka do zmobilizowania się pomimo niesprzyjających okoliczności i niepowodzeń.

By się nie zapętlić, nie trzeba walczyć z każdą przeciwnością. Walka męczy. 
Z życzeniem odporności dla was. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz