music

środa, 4 marca 2020

Jak dzieci



Przypatruję się z niepokojem i nadzieją moim dzieciom. Czas przeszły , gdy popełniałem błędy , te bezpośrednio wychowawcze, te pośrednie związane z moimi wyborami, reakcjami dawno minął. Nie sposób tego czasu cofnąć czy wrócić do niego z magiczną różdżką. Teraźniejszość nie tyle dopada co daje do myślenia. Czy było tak beznadziejnie? Oczywiście, że nie. I też nie mam sobie co rezerwować miejsca na podium dla super rodzica i anty ojca.

Takie pytania dla rodzica są nazbyt częste. I zapraszam do lektury.

http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/61-remedium/683-dylematy-trudne-aspekty-rodzicielstwa.html

Jesteśmy mimo swej "dorosłości" również dziećmi. Doświadczenie lat minionych niewiele się zdaje , stawiamy swe pierwsze kroki w coraz to nowych próbach.
Ot, choćby taki rysunek. Późno, ale czemu nie?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz